Euro 2008

Mistrzostwa Europy :: aktualności




  Polska - Gwiazdy OE 2:3

Reprezentacja Polski 2:3 z Zagranicznymi Gwiazdami Orange Ekstraklasy.
Polacy stracili pierwszego gola już w pierwszej minucie spotkania. Wojciecha Kowalewskiego pokonał Manuel Arboleda.

Na 2:0 podwyższył w 40 minucie Filip Ivanovski.
Wynik po pierwszej połowie dobrze odzwierciedlał sytuację na boisku - Polacy grali nieskładnie, oddali mało strzałów na bramkę rywali.
W drugiej części spotkania ujrzeliśmy zupełnie odmienioną kadrę. Gra Polaków mogła się podobać kibicom a została przypieczętowana dwiema bramkami: Łukasza Garguły w 74 minucie i Jakuba Wawrzyniaka w 89 minucie spotkania.
Trzecią bramkę dla obcokrajowców z Orange Ekstraklasy zdobył w 79 minucie Chinyama.
Dodano: 11.03.2008 21:21 :: Komentarze [ Aktualnie : 11 ]


1 Garden @ 12.03.2008 08:52 napisał :
Panie i Panowie nasi zawiedli na calej linii przerywając
piękną serię zwycięstw.Owszem,druga połowa mogła się podobać
ale nie do końca(stracilismy bramkę) i co tu gadać
zagraniczni gracze byli od nas lepsi-byłbym dumny gdybysmy
mieli taką drugą reprezentację-mimo że w drugiej połowie
nieco sobie pofolgowali-pilkarze Orange ograli naszych 3:2
całkiem gładko(to nie było zwycięstwo w naszym stylu).Teraz
dopiero Niemcy i Chorwaci będą mieli o czym rozmawiać...
2 krystian @ 12.03.2008 09:12 napisał :
gdyby nasi grali lepiej w pierwszej połowie meczu mogli by
wygrać
3 Benek @ 12.03.2008 09:17 napisał :
Nie ma znaczenia że skład reprezentacji Polski był
eksperymentalny,odegrano nasz hymn narodowy a w tej
improwizacji obecny był np:Jacek Krzynówek którego w
pierwszej połowie wcale nie było "widać"...Po
przerwie to on jednak poderwał naszych i tamci ruszyli do
gry.Dziwić i martwić zarazem może to,że przeciwnicy naszych
mieli za sobą tylko jeden trening i zazwyczaj w takim
zestawieniu nie grają-rozumieli się jednak bardzo
dobrze...Sędzia odnosił wrażenie stronniczego,raz- 37 minuta
-odgwizdał spalonego którego nie było i GOE prowadziliby
może 3:0 a np: w drugiej połowie nie podyktował ewidentnego
karnego,również dla GOE...W końcu przedłużył cały mecz o
dwie minuty(mimo już dodanych 3 minut!)...Coś tu poważnie
zaszwankowało razem z grą naszych ,po meczu widać było,że
Beenhakker jest bardzo zdenerwowany.Też bym był,gdybym
widział taką pierwszą połowę,ktora należała do najgorszych w
historii naszej reprezentacjii!!!
4 przemo @ 12.03.2008 16:01 napisał :
To był prawdziwy popis Polaków te cioty i ich
pokonał.Dobrze,że mamy Boruca i Smolarka bo na euro
przegralibyśmy z Austriom.
5 kowal @ 12.03.2008 17:01 napisał :
porażka totalna porażka...1 połowa pozwole zostawić bez
komentarza bo każdy widział co się działo ale obronę muszę
skomentować otóż wogóle nie mogli sie porozumieć to co
robili to zasługuje na złoty medal najwiekszych zalowych
porażek jakich się dopuścili od kąd pamietam.Ta obrona
była" do kitu "dobrze że zakończyła sie ta
połowa tylko 2:0 mogło być znacznie więcej to tyle na temat
1 połowy co do naszych graczy.2 połowa zmiany...o wiele
lepsza gra niż w 1 połowie choć i tak nie to co powinniśmy
zobaczyć,Bonin nie wiem wogóle dlaczego on grał trener
wiedział że runde wiosenną zaczoł słabo ale dał mu szansę bo
to mecz którego wynik i tak zbytnio nie idzie w świat i tak
nie liczy się do meczy za które UEFA przyznaje pkt za mecz
do rankingu,ale on grał beznadziejnie niestety ale tak tylko
mogę podsumować występ tego gracza chyba 2 razy nie trafił w
piłke gdy składał sie do strzału,niecelne podania,wolna gra
ogólnie jeszcze nie pasuje do kadry ale z czasem mam
nadzieję że jak zobaczę go za pare lat w meczach to zagra
tak bym zmienił zdanie i myślał "tak to Bonin strzelił
piękną bramke, świetnie gra".Ta kadra nie jedzie na
euro 2008 i każdy kraj który chciałby powiedziec ze Polska
jest słaba przed euro to musi sie z tym liczyć to nie Ci
gracze będą grali na euro choć kilku napewno zobaczymy na
boiskach Austri i Szwajcari.Polska i tak wyjdzie z grupy i
dalej będzie odnosić zwycieztwa aż do zdobycia pucharu
EUROPY!!!!!
6 Gutek @ 12.03.2008 17:37 napisał :
I ponownie spadliśmy w rankingu przez taki zakichany
mecz!Wynik zawsze idzie w Świat nawet jak gra się z
żabami,wynik jest wynikiem ,nie można go uniewaznić bez
wyrazniej przyczyny (np:anty-doping)ale nasi widocznie o tym
zapomnieli i zrobili sobie z tego spotkania
jaja...Beenhakker nic tu nie zawinił,on wszyskich sprawdza
jak może-i to spotkanie również temu służyło-a że Polacy
zagrali poniżej możliwości-szczególnie
1-połowa-odzwierciedla stan naszych tzw.rezerw...Za niecałe
3-miesiące ME...Oj! czarno to widzę!!!
7 Generał Lut @ 12.03.2008 17:50 napisał :
A mówią że to niby był piknik...tylko że zupełnie bez
apetytu! nasi nawet nie dotknęli piłki,a było po balu!!!nie
minęło nawet pół minuty!!!Co to mialo być? bramkarz wyrzucał
pięknie piłki(pod nogi rywali i raz na aut) a nasi bali się
łapać na spalone,a może nie umieli? W końcu dwoch
biało-czerwowych zderzyło się głowami,a pełno ich było
wszędzie tylko nie na środku pola!!!Raz powinien być karny a
raz samobójcza bramka...W drugiej połowie niektórzy nieco
oprzytomnieli i zrobiło się ładniej ,nasi jednak za szybko
chcieli zaspokoić swoją urażoną dumę i...stracili kolejną
bramę.A nie przegraliśmy z jakąś tam oficjalną drużyną a
-trochę to rani-z b i e r a n i n ą!
8 kowal @ 12.03.2008 18:46 napisał :
przez ten mecz nie spadlismy w rankingu bo takie mecze sie
nie licza do niego.bo takto kazdy kraj ktory chcialby byc
wysoko by gral np z kazdym klubem 1,2-ligowym by nadrabiac
stracone punkty w rankingu ten mecz nie wchodzi w ranking
UEFA
9 patryk @ 13.03.2008 10:44 napisał :
to nic ze przegraralismy
10 kondi @ 13.03.2008 18:57 napisał :
przegraliśmy ale jak bysmy mieli boruca i smolarka to kool
lol
11 damian_-_94 @ 13.03.2008 20:59 napisał :
pierwsza połowa była żałosna

Nick :
Treść :

Euro 2008: właściciel nie ponosi odpowiedzialności za komentarze umieszczane przez użytkowników serwisu euro-mistrzostwa.com
wychowanie psa new york hotels accommodation krakow dieta Cynkowanie